Mała przydomowa elektrownia wiatrowa - Prawo

Z uwagi na fakt, iż częstotliwość zapytań o kwestię związaną ze stroną prawną posiadania małej elektrowni wiatrowej ostatnimi czasy znacznie się zwiększyła, postanowiłem nieco rozszerzyć temat i sprostować krążące po sieci plotki dotyczące wymaganych zezwoleń, pozwoleń, koncesji czy opodatkowania.
Do całości ustawy odsyłam na strony sejmowe.

Pozwolenie na budowę.

USTAWA
z dnia 7 lipca 1994 r.
Prawo budowlane

Art. 3. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
3) budowli - należy przez to rozumieć każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak: lotniska, drogi, linie kolejowe, mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne, wolno stojące maszty antenowe, wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe, budowle ziemne, obronne (fortyfikacje), ochronne, hydrotechniczne, zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne, oczyszczalnie ścieków, składowiska odpadów, stacje uzdatniania wody, konstrukcje oporowe, nadziemne i podziemne przejścia dla pieszych, sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, cmentarze, pomniki, a także części budowlane urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych, elektrowni wiatrowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową;

Z powyższego tekstu wynika, iż ustawodawca jasno określił co jest budowlą - m.in. części budowlane urządzeń technicznych elektrowni wiatrowej (maszt jeśli ma fundament) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia.
Chcę tu podkreślić: nie na budowę elektrowni wiatrowej potrzebne jest zezwolenie a na maszt do tejże elektrowni.

Odnosząc powyższe do art. 29 ustawy, który zawiera na czego budowę nie jest wymagane zezwolenie, ściśle można określić, iż budowa masztu posiadającego fundament pod taką właśnie elektrownię wymaga uprzedniego zezwolenia.

A co jeśli maszt nie będzie trwale związany z gruntem u podstawy, za to będzie miał odciągi?
Interpretacja przepisów leży po stronie urzędów i może się zdarzyć, iż będzie ona korzystna dla osoby starającej się zdobyć pozwolenie na budowę na przykład poprzez zgłoszenie do urzędu zamiaru wzniesienia masztu. Na początek uzbrojeni w maksymalnie dużo rysunków, najlepiej technicznych z opisami, dokumentacją oraz wypełnionym zgłoszeniem w dwóch egzemplarzach (może być ksero) zjawiamy się w urzędzie. Na kopii zgłoszenia powinna znaleźć się data i pieczątka urzędu do którego kierujemy pismo o którą należy poprosić urzędnika przyjmującego zgłoszenie - kopię zgłoszenia należy zabrać do domu.

Art. 30
6. Właściwy organ wnosi sprzeciw, jeżeli:
1) zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę;

Jeśli właściwy organ w ciągu 30 dni nie wniesie sprzeciwu nawiązując do art. 30 pkt. 6.1 ustawy, to można zabierać się do roboty.
Natomiast jeśli otrzymamy sprzeciw to pozostaje cała i wcale nie tak żmudna procedura uzyskania pozwolenia (choć trzeba przyznać - procedura zabijająca opłacalność inwestycji).

Koncesje i opodatkowanie US.

Jeśli masz zamiar sprzedawać wyprodukowany prąd będziesz musiał uzyskać koncesje, opłacić akcyzę, również będziesz płacił podatek dochodowy od prowadzenia takiej działalności.
Przy produkcji na własny użytek nie są wymagane koncesje czy zezwolenia ze strony Zakładu Energetycznego. Ważne, by nie pompować wyprodukowanego prądu do sieci ZE. Obie sieci muszą być koniecznie odizolowane zarówno dla przewodów fazowych jak i zerowych.
Odnośnie opodatkowania jak na razie na naszym kraju nie ma obowiązku płacenia podatków od pieniędzy, których się nie wydało na zakup prądu (zaoszczędziło) tak więc Urząd Skarbowy również nie ma podstaw, by opodatkować właściciela małej elektrowni wiatrowej produkującego prąd na użytek własny.

Opodatkowanie - podatek od nieruchomości.

Zgodnie z orzeczeniem Sądu Administracyjnego w Rzeszowie części budowlane urządzeń technicznych, tj. maszt i fundament podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Tak wiec jeśli Twój maszt posiada fundament, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, iż zostanie on opodatkowany. Do wysokości tego podatku brana jest podstawa wartościowa. Ustawodawca wskazał w art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, iż podatek ten nie może przekroczyć rocznie 2% wartości budowli określonej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 3 oraz ust. 3-7 ustawy.
Jeśli fundamentu od masztem nie ma możesz spać spokojnie.

Akcyza.

Tych parę słów piszę pod wpływem Kolegi Radka który wynalazł całkiem ciekawą ustawę, a jest nią:

Ustawa z dnia 6 grudnia 2008 o podatku akcyzowym.

Ten MEGA BUBEL na stronie dziewiątej w dziale II dotyczącym przedmiotu opodatkowania i powstania obowiązku podatkowego zawiera "listę czynności" które podlegają również akcyzie. (również: cyt. za tekstem ustawy)
Jest wśród nich taki zapis:

Art. 9. pkt 2 sprzedaż energii elektrycznej nabywcy końcowemu na terytorium kraju, w tym przez podmiot nieposiadający koncesji na wytwarzanie, przesyłanie, dystrybucję lub obrót energią elektryczną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne, który wyprodukował tę energię;

Art. 9. pkt 4 zużycie energii elektrycznej przez podmiot nieposiadający koncesji, o której mowa w pkt 2, który wyprodukował tę energię.

Nie bardzo rozumiem schemat myślowy pomysłodawcy zapisu punktu czwartego i czemu służy nawiązanie do punktu drugiego - ja nie widzę związku logicznego. Ale wynika z tego idiotyzmu kilka dość śmiesznych sytuacji, bo jeśli produkujesz energię i sam ją zużywasz, to musisz płacić podatek akcyzowy.
Tak więc jeśli posiadasz:
- kalkulator który działa dzięki słońcu - tzw. kalkulator solarny,
- lampki solarne w ogrodzie,
- panel fotowoltaiczny,
- agregat prądotwórczy,
- teraz uwaga: jesteś posiadaczem samochodu wyposażonego w prądnicę lub alternator!
...to jesteś producentem i w świetle ustawy podlegasz opłacie akcyzowej z tytułu produkcji i zużycia prądu, który produkujesz!

...można się śmiać...


Aktualizacja. Z uwagi na to, iż udało mi się odnaleźć trochę czasu postanowiłem zaktualizować stronę, gdyż zaistniały zamiany w prawie o których warto napisać.

Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 23 sierpnia 2010 roku w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego.


§ 9. Zwalnia się od akcyzy zużycie energii elektrycznej wyprodukowanej z generatorów o łącznej mocy nieprzekraczającej 1 MW, niedostarczanej do instalacji połączonych i współpracujących ze sobą, służących do przesyłania energii elektrycznej, pod warunkiem że od wyrobów energetycznych wykorzystywanych do produkcji tej energii elektrycznej została zapłacona akcyza w należnej wysokości.

Wiatr nie jest wyrobem energetycznym tak więc nie trzeba od niego płacić akcyzy by być zwolnionym z akcyzy od zużycia energii elektrycznej wyprodukowanej z generatorów wiatrowych jeśli ich sumaryczna moc nie przekracza 1MW. Czyli posiadając kalkulator solarny, lampki solarne w ogrodzie czy alternator w samochodzie nie musimy płacić akcyzy tylko z tej przyczyny, że urządzenia te produkują prąd.

Głośno myślę... fundamenty...

Niestety nie da się odpowiedzieć na pytanie, co oznacza "trwałe związanie z gruntem", gdyż ustawa tego nie określa, choć Ustawodawca posługuje się tą frazą w Prawie Budowlanym oraz Cywilnym. Wszak wszystko co jest "trwale związane z gruntem" można rozebrać, więc wyrażenie "trwale" jest co najmniej chybione.
Natomiast pamiętam z lekcji Profesor Kręgulec, iż fundament to element konstrukcyjny budowli przekazujący na podłoże całość obciążeń, ale by taki element konstrukcyjny nazwać fundamentem to musi on być posadowiony poniżej strefy przemarzania gruntu, bo tylko wtedy spełnia swoją funkcję. To bardzo istotne, bo posadowienie "fundamentu" powyżej stref przemarzania... No cóż, wtedy nie powinno mówić się fundament...

Tych których interesuje norma odnośnie fundamentów pod maszyny i urządzenia odsyłam do PN-80/B-03040: Fundamenty i konstrukcje wsporcze pod maszyny - Obliczenia i projektowanie.